93669
Książka
W koszyku
Czy fizyków zwiodło piękno ich własnych teorii? Współcześni uczeni, czy to poszukując nowej fizyki w CERN-ie, czy to zgłębiając czarne dziury i początek wszechświata, są głęboko przekonani, że fundamentalne prawa przyrody muszą być proste, naturalne i eleganckie. Jednak zdaniem fizyczki Sabine Hossenfelder dogmatyczne stosowanie tych zasadniczo estetycznych, a przez to subiektywnych kryteriów obecnie hamuje rozwój fizyki. Supersymetria, wielka unifikacja, wieloświat, superstruny - hipotezy formułowane głównie w oparciu o wrażenie matematycznej schludności - albo nie znalazły potwierdzenia w danych eksperymentalnych, albo, co gorsza, są z gruntu nietestowalne. Jaka jest rola poczucia piękna w fizyce? Czy jakaś teoria może być „zbyt piękna, żeby nie być prawdziwa”? Czy naukowa obiektywność, ścisłość i ostrożność zostały bezpowrotnie „zagubione w matematyce”? Zastanawiając się nad przyczynami obecnej stagnacji w fizyce teoretycznej i dyskutując z jej luminarzami, autorka tropi i obnaża to, co we współczesnej nauce nie arbitralne, lecz modne; nieścisłe, choć zmatematyzowane; spekulatywne, a mimo to powszechnie przyjmowane.
Status dostępności:
Suchy Las
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 53 [SL Wypożyczalnia] (1 egz.)
Strefa uwag:
Uwaga dotycząca bibliografii
Bibliografia na stronach: [353]-372. Indeks.
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej